niedziela, 21 października 2012

Coś robiłam

 już w w wersji z połyskiem. Tym razem z wełny w parze z super ciepłymi rajtkami. 


Coś zrobiłam z 3 nitek - gryzącej, polskiej wełny, nitki szarej Wool YarnArt i nitki jasno szarej Alpaca t/25
Rajtki to dwie  nitki Wool i dwie nitki Alpaca. Na górze tylko Wool.

6 komentarzy:

  1. Rajtki rządzą :D, są nieziemskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fartuszek (spódnica) zabawny. Ale rajtki absolutnie ge-nia-lne!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciepłe rajtki:marznę! Znaczy marzę o takich!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rajtki beznadziejne: gryzace i z pewnoscia nie dodajace wdzieku figurze kobiecej (ewentualnie w rozmiarze 34). Prawie zadna z nas nie moze pozwolic sobie na noszenie takich gaci do biora lub na uczelnie: chyba,ze bedziemy chodzic w drepach lub chodakach. Moze dla rolniczek przydatne.Spodnico-ogrodniczka calkiem calkiem.

    OdpowiedzUsuń
  5. czy mozna prosić o przepis na te cudne rajtki ?:D

    OdpowiedzUsuń