zrobiona została jeszcze latem z 3 połączonych razem nitek gryzącej, 100% wełny na okrągłych drutach nr 8. Wyprałam ją w pralce w 30°C - torba lekko sfilcowała i została schowana do szafy. Potrafię szyć na maszynie ale nie lubię tego robić. Poprosiłam mamusię i to ona uszyła mi podszewkę - wszyła zamek i całość umieściła tam gdzie trzeba. Torbę noszę i bardzo ją lubię. Jest najprostsza z możliwych, pojemna, lekka i bez ozdób a lodowy sopelek utkwił w niej tylko na chwilę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
czwartek, 3 lutego 2011
Aga
nie lubi prać ręcznie, dlatego ten sweterek
zrobiony ze 100 % wełny wyprała w pralce w 30 °C.
Sfilcował się idealnie. W pierwszej chwili myślałam, że po sweterku, ale podwinęłam nieco dekolt i jest super.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


