Miałam 2 motki wełny Masham, nazwanej ( przez swój kolor ) Kankan, farbowanej przez panią Monikę w przenikające się pasma, w sumie 336g czyli 305m. Ten prosty krój wydobył całe piękno farbowania tworząc kolorystyczny krajobraz. Zużyłam całą wełnę, przerabiałam ją na drutach z żyłką 6mm.
Na zdjęciu powyżej umieściłam to co najważniejsze. Tu jak odejmuję po 20 oczek u góry.
Krój prosty i z potencjałem - można nosić jako kamizelkę, tunikę i sukienkę.