Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alpaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alpaki. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 września 2011

Alpakowe brązy i ich korzenie.





  To alpaka Martina. Z futra jej mamy - alpaki o imieniu Marta - zrobiłam ten kardigan.  Wykończenia to wełna z alpaki  Złotko.
Popatrzcie ile siana i brudu w jej futerku - alpaki uwielbiają tarzać się w piachu. Trzeba wiele pracy aby  z runa powstała nitka. Po strzyżach wełnę trzeba poddać bardzo wielu zabiegom a i tak znajduję w niej kawałki trawy, ale ja to lubię. Marta właścicielka  Alpakarnii na razie robi wszystko ręcznie, dlatego motków wełny powstaje niewiele.

poniedziałek, 12 września 2011

Czapki

zrobione z różnych odcieni alpakowej wełny.
Alpaki  zobaczycie w Alpakarnii.  Po kliknięciu na zdjęcie w całej swojej okazałości.

























środa, 13 kwietnia 2011

Alpaki





to tak miłe i piękne zwierzęta, że każdy się nimi zachwyci. W Alpakarni najwięcej jest tych z białym futrem, są też szare, brązowe, beżowe i czarne - tych jest najmniej, każda prześliczna i wyjątkowa. Ja się zakochałam, Sonia jak widać również. 

poniedziałek, 28 lutego 2011

Byłam w wełenkowym raju.


  Alpakarnia P&M

- koniecznie odwiedźcie ich stronę.




Alpaki to cudne zwierzęta, każda ma inna mordkę i swój indywidualny charakter.




Oto 100% alpaka huacaya własnoręcznie uprzedzona przez Martę - właścicielkę Alpakarni. Wraz z mężem prowadzą gospodarstwo - prawdziwi pasjonaci z dużą wiedzą. 
Ja oczywiście już robię - na grubych drutach, mimo że wełna cieniutka, na okrągło.