z dzianiną bardzo mi się podoba. W tym swetrze przechodziłam całą zimę. Zrobiłam go z Czterdziestki Arelan połączonej z cieniowaną, cienką wełną łotewską. Robiłam na drutach 7mm. Sweter podobny w kroju do tego, wprowadziłam jednak kilka zmian. Dolny pasek skóry jest dłuższy i ma dwa zapięcie, jedno takie aby przody swetra zachodziły na siebie. Dodatkowo kardigan zapinany jest na zatrzaski na skórzanych prostokątach. Sweter prałam kilka razy i ze skórzanymi wykończeniami nic złego się nie dzieje. Skórzane dodatki zamówiłam w Pracowni Galanterii Skórzanej Yagals.
Na koniec będzie o muzyce. Pod koniec stycznia byłam w bydgoskiej Estradzie na koncercie Rita Pax w ramach trasy koncertowej Spragnieni Lata. Koncert kameralny, świetnie zagrany, bardzo mi się podobał. Kupiłam płytę - Old Transport Wonders, dostałam nawet autograf od Pauliny Przybysz. Płyta doskonała - prawdziwa muzyczna podróż - warto posłuchać.