środa, 4 stycznia 2017

Płaszcz patentowy

Zużyłam na niego niecałe 5 motków czarnej Czterdziestki Arelan połączonej z czarną wełną  Lovis Liloppi ( 4 motki ). Robiłam na drutach 6mm.

18 komentarzy:

  1. Ładni CI:)_ Dobrego roku 2017.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny!
    Bardzo mi się podoba:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślałam, że użyłas tone włóczki, a tu tylko 5 motków. Piękny płaszcz pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow super :) i ten kaptur rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny, podziwiam, ja przez tyle lat jeszcze takiego płaszcza sobie nie wydrutowałam, muszę wziąść z Ciebie przykład :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny płaszcz, wzór patentowy fantastycznie tutaj pasuje. Bardzo podoba mi się gubienie oczek i przejście do kaptura. Hm ... i też jak Ania powyżej "muszę wziąć z Ciebie przykład " :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pani Doroto piękny płaszcz. Będzie dla mnie inspiracją. Pozdrawiam w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny. Ciekawa linia rękawa...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sweter super, ale to na 6 mm nie wygląda chyba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To magia ściegu patentowego, w najbliższym czasie na pewno drugiego takiego swetra nie zrobię,
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Aaa, rozumiem. dziękuję ;)

      Usuń
  10. Wygląda na solidnie wykonany :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny. Do kupienia? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, już ma właściciela,
      pozdrawiam

      Usuń