czwartek, 25 lutego 2016

Skóra w parze

 z dzianiną bardzo mi się podoba. W tym swetrze przechodziłam całą zimę. Zrobiłam go z Czterdziestki Arelan połączonej z cieniowaną, cienką wełną łotewską. Robiłam na drutach 7mm.  Sweter podobny w kroju do tego, wprowadziłam jednak kilka zmian. Dolny pasek skóry jest dłuższy i ma dwa zapięcie, jedno takie aby przody swetra zachodziły na siebie.  Dodatkowo kardigan zapinany jest na  zatrzaski na skórzanych prostokątach.  Sweter prałam kilka razy i ze skórzanymi wykończeniami nic złego się nie dzieje. Skórzane dodatki zamówiłam w Pracowni Galanterii Skórzanej Yagals. 
Na koniec będzie o muzyce. Pod koniec stycznia byłam w bydgoskiej Estradzie na koncercie Rita Pax  w ramach trasy koncertowej Spragnieni Lata. Koncert kameralny, świetnie zagrany, bardzo mi się podobał. Kupiłam płytę - Old Transport Wonders, dostałam nawet autograf od Pauliny Przybysz. Płyta doskonała - prawdziwa muzyczna podróż - warto posłuchać.

9 komentarzy:

  1. Świetny sweterek, kolory i skóra ślicznie dobrane ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie dobrane, swetr super. P. Doroto napisala pani ze welna jest lotewska, ale gdzie taka mozna kupic? Goraco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Inga 6/1 kolor 76 kupiona w sklepie internetowym Włóczki Warmii,
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziekuje za odpowiedz. Jestem zadowolona bo ostatnio kupilam kilka moteczkow ingi 6/2 (jeszcze czekam na dostawe) ale to jak wyszedl pani sweterek potwierdza ze warto . Goraco pozdrawiam.

      Usuń
  3. Kolor skóry ładnie pasuje do tego melanżu, całość bardzo efektowna :) Przeglądam bloga od rana, niesamowite dokonania, musi Pani mieć duuuużą garderobe ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny, no i jak zwykle super kolorki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń