czwartek, 14 maja 2015

Fiolet z beżem

 oraz odrobiną delikatnej szarości - połączenie to uzyskałam dzięki estońskiej, cieniowanej wełnie.  Zrobiłam z  niej już  tą tunikę. W tej bluzce wełnę połączyłam z jasnoszarą, lnianą  nitką. Robiłam na drutach 7mm. Sweter jest kolejną zabawą z formą koła. Zaczęłam od środka przodu i robiłam dookoła.   Podobnie zrobiłam tył. Przód z tyłem połączyłam - łącząc oczka szydełkiem. Dorobiłam rękawy i dół bluzki oraz  zakończyłam oczka łódkowatego, szerokiego dekoltu.

23 komentarze:

  1. Genialna tunika! Masz szalenstwo w swoich pomyslach, takie pozytywnie zakrecone szalenstwo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, jest cudowna , szalenie mi się podoba , pomysłowo połączyłaś , Jesteś genialna w tych oczkach , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny projekt! :) Pozdrawiam, Aga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeden z najlepszych

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna wariacja na temat koła,bardzo mi podoba.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacja. Pięknie dobrana forma do kolorystyki włóczek. Zachwyciłam się.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zase velká krása, barvy dokonale ladí a vypracování dokonalé. Bravo.

    OdpowiedzUsuń
  8. To powtorzmy co potrzebne:druty,troche welenek , nici lub sznurka ,ktos kto " bawi sie" kwadratura lub dokladniej osmio-dziejem KOLA i juz???? Ale dzieki tobie to tak ladnie wyglada ze wiele z nas probuje, Dzieki tobie we wrzesniu zeszlego roku zrobilam SWETR KOCYK troszke go dostosowalam do ilosci wloczki cieniowanej estonskiej i 2 innych nitek welny,mojego wciskania warkoczy ale udalo mi sie nawet zachowac kolory i zgrac z rekawami,zrobilam, dekagolf,,letnia bluzke dla corki,sweter xxl dla PM, a to wszystko dlatego ze przez przypadek odkrylam Twoj bolog i te dokladne tlumaczenia jak co zrobic, spowodowalo chec sprobowania DZIEKUJE i pozdrawiam goraco.

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW ... Rewelacyjnie wyszedł ten sweter czy może tunika.
    Po prostu się zachwycam i napatrzeć nie mogę !!!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zwykle cudo i mistrzostwo świata! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. piekności, moje ulubione, wchodzi do planu robótkowego, dzieki Pani co już mówiłam mam dwa kołowce i przyjaciółce teraz robie z przydymionego rózu. Dziekuję za inspiracje i że dzięki Pani wrócilam do dziergania :-). Zyczę wiele szcześcia i weny twórczej :-). Margo

    OdpowiedzUsuń
  12. I znów rewelacja. Diana

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawie kolorystycznie powstało:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacja,bardzo mi sie podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajna wersja kołowca, nie wpadłabym na to. Podziwiam, że tak bez problemu nosisz te gryzące wełny, ja niestety nie dałabym rady, a takie są piękne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne połączenie kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Szał-cudo!:):):)
    Oli

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam.Bardzo ładna tunika.Uwielbiam takie kolory melanżowe.Świetnie wygląda.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń