poniedziałek, 15 lipca 2013

Woda, luz, swoboda i wygoda

elegancja jest nie dla mnie. Sweterek robiłam na drutach 7mm. Zużyłam 5 motków DROPS Bomull-Lin kolor 03  i po niecałym, małym motku grubej bawełny Nomade w kolorach spranego koralu, ecru i niebieskim.

Świetna akcja  zaadoptuj rzekę.  

23 komentarze:

  1. Jak zawsze śliczny i jak zawsze trzyma się Pani swojego stylu:) pięknie

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny!!! Ja bym mogla mieć wszystkie Twoje swetry:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny swetr. Mam jedno pytanie jak robić francuza na okrągło żeby nie wychodziła taka kreska przy zmianie rzędu bo oglądam te zdjęcia na różne strony i tego nie widzę a mi zawsze wychodzi

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się niesamowicie, głównie ze względu na ten luz i brak przesadnej elegancji.

    OdpowiedzUsuń
  5. piiękny:) fajne kolory i luzik:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny! Cudne kolory, piękna faktura.

    OdpowiedzUsuń
  7. pierwsze zdjęcie mnie urzekło :)
    faaaajny ciuch!

    OdpowiedzUsuń
  8. Taki swobodny wakacyjny sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny 'luzak', pięknie wplecione kolorki, które pasują do wszystkiego. Muszę sobie w końcu też taki wydłubać.
    anbini

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajowy! A zdjęcia też mi się bardzo podobają.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny sweter wakacyjny, weekendowy. Na luzie. Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. No wlasnie przewiewny, bo dziurawy. czyli wlasciwie pic na wode.

      Usuń
  13. Moim skromnym zdaniem elegancja = prostota, więc Twoje dzieła to majstersztyk elegancji o wielkich oczach:-))))
    Dotąd podglądałam i zachwycałam sie cichcem, a teraz mam zamiar komplementować regularnie!
    Cicha, wierna wielbicielka
    Magdalenka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdalenko, skoro Twoim zdaniem ten sweter jest dla ciebie symbolem i szczytem elegancji, to nie chcialabym Cie widziec w stroju nieeleganckim. zastanow sie troche co piszesz, bo twohj post to istne brednie

      Usuń
  14. Witam Pani Dorotko
    Śliczny, śliczny, śliczny, próbowałam robić podobny , ale robię coś nie tak.
    Jak odejmować oczka, żeby tak ładnie się układał jak u Pani, bo mój dekolt wychodzi mi wysoko , a ramiona robią się odkryte.
    Będę wdzięczna za odpowiedź.
    Codziennie jestem na Pani blogu, jestem nim zafascynowana
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudny i taki zwiewny... w sam raz na lato i wakacyjne spacery.. :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak zawsze kolejny okropny dziurawy wyrob i jak zawsze trzyma się Pani swojego niechlujnego stylu:) Tragiczny. Nadaje to sie do noszenia w upalne dniu jako tarcza lub oslona przeciwsloneczna aczkolwiek bardzo przewiewna? Na chlodniejsze dni chyba te wielkie dziury nie dadza zbyt wiele ciepla???
    Moim skromnym zdaniem prostota wukonanie nie ma nicv wspolnego z elegancja, więc Twoje dzieła to majstersztyk niechlujnosci o wielkich dziurach:-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się podobają takie dzianiny, fajna letnia bluzeczka, na twórczej modelce o świetnej figurze.
      Z rozbawieniem czytam komentarze z :))), może być to jakaś forma zabicia wolnego czasu, może walki z bezsennością, osobiście mam inny sposób na spędzanie letnich wieczorów.

      Usuń
    2. ręce opadają... wygląda na to, że "niechlujstwo" jest w modzie, w najnowszej kolekcji dla Esprit pełno jest "dziurawych" i "niechlujnych" sweterków.
      O gustach się nie dyskutuje, ale Pani Doroto, wyrób stylowy i unikatowy jak zwykle, a przez połączenie kolorystyczne nad wyraz ciekawy :)

      Usuń
    3. Bosze!Coza malkontentka wpycha się ze swoim gustem -moim skromnym zdaniem innym się może podoba ,a prawdziwa elegancja to zawsze pewien luz a nie sztywniactwo zapięte na ostatni guzik jak zytki w niedzielę!

      Usuń
  17. Taki luz jak lubię i podoba mi się kolorystycznie. Zresztą takie sweterki bywają bardzo praktyczne można nosić cały rok np.ubierając na cienkie golfy, bluzeczki z kołnierzykiem lub w kombinacji z apaszkami itp.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń