piątek, 28 listopada 2014

Cascade

220 heathers Cascade Yarns w 3 kolorach,  moher i nitka cienkiej, szarej wełny oraz druty 9mm potrzebne były na zrobienie tego swetra. Przerabiałam 3 nitki razem. Sweter jest gruby, miękki i niegryzący oraz doskonały jakościowo. Dodałam również gdzieniegdzie brązową, grubą, moherową nitkę. Zużyłam  równo 3 motki Cascade.

17 komentarzy:

  1. Fajny sweterek ,na pewno jest bardzo cieplutki ;-)Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle super info o tym ze nie gryzie ekstra.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Extra sweterek.Czy mogłabyś wrzucić kursik jak spuszczać oczka u góry?Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejny piękny sweter w przepięknej kolorystyce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny, wygląda na bardzo cieplutki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Doroto

    a ja trochę z innej beczki: obejrzałam wszystkie Twoje prace i zawsze masz długie rękawy w robótkach, pisałaś, ze lubisz. Specjalnie bierzesz większą ilośc oczek czy wykorzystujesz fakt, że robótka się rozciąga? Jako doświadczona dziewiarka masz jakieś tajniki: ta włóczka się rozciagnie o 30%, a ta o 10?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda lubię długie rękawy. Rękawy robione na okrągło są plastyczne. Można je naciągnąć a one potem wracają do swojej formy. Rozciągają się, po zmoczeniu, zawsze ok. 2 - 5cm - różnie w zależności od grubości drutów,
      pozdrawiam

      Usuń
  7. Ty i Twoje swetry to niesamowita spolka :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny sweterek, pomysłowe połączenie nitek. Pozdrawiam :)
    http://wharmonii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Dorotko, jesteś wielka!!! Przeglądam Twoje wpisy i chylę czoła za pomysłowość i tak wiele ślicznych i wyjątkowych udziergów. Jak Ty znajdujesz czas na to???
    Pozdrawiam
    Hanna
    (Zaglądam do Ciebie każdego dnia, a niekiedy kilka razy dziennie i podziwiam coraz bardziej)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pani Doroto, ależ szybko produkuje Pani te swetry :), ten świetny, jak wszystkie. Przychylam się do prośby Anki o kursik spuszczania oczek a przy tym i modelowania dekoltu, bez tego trudno będzie zrobić dobry sweter od dołu. Pozdrawiam. Lilianna

    OdpowiedzUsuń
  11. Wlasnie! Dolaczam do prosby poprzedniczek. Eksperymentuje z robieniem od dolu, jestem na etapie dolaczania rekawow I tak duzo tych oczek na drutach sie wydaje... Z gory dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  12. No Pyszny po prostu!:)
    Oli

    OdpowiedzUsuń
  13. cudne kolorki i wykonanie świetne, pewnie ciepło w nim

    OdpowiedzUsuń