czwartek, 27 czerwca 2013

Powsinoga nad wodą


jak wszystkie bluzki powsinogowate zrobiona jest na okrągłych drutach nr 8 ściegiem francuskim, który  - jak robić na okrągło -  możecie zobaczyć tu. Wykorzystałam na nią różnej grubości bawełniane nitki.  Niewypał - to była maja mała prowokacja. Nazwa pasowała mi do kolorów bluzki i zaburzonej skórą całości. Bluzka nosi się świetnie a kieszeń asymetrycznie ją rozciąga - lubię to.



9 komentarzy:

  1. Wspaniała bluzeczka. Uwielbiam takie proste i wygodne. A do tego genialnie na Tobie leży :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna bluzka! Wygląda na delikatną i "lejącą":) W sam raz na letnie spacery:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powsinoga super:) mieszkasz w uroczym miejscu, słońce i piękne widoki, nie dziwię się, że jesteś tak twórcza mając wokół takie widoki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł, pięknie dobrane kolory. Bardzo podobają mi się opadające rękawki. Proszę o podpowiedź, czy na rękawkach odejmuje Pani oczka co każde okrążenie, czy co drugie?

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna. Bardzo podoba mi się to zestawienie kolorystyczne i ta wersja Powsinogi. I przyznam się, że przymierzam się do "odgapienia" Powsinogi.

    Prowokacyjny "Niewypał" przypadł mi do gustu tylko w części - ma fantastyczne kolory:)). Jednakże jego kieszonka, u mnie nie sprawdziłaby się zupełnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobasz mi się w tych pastelach:)
    Mam wyjątkową słabość do spranych błękitów....

    OdpowiedzUsuń
  7. Perfekcyjnie zrobione swetry, to jest niesamowite :)
    Przyjemnie zobaczyć kiedy człowiek lubi to co robi i z tego ma dobre wyniki!!
    Zawsze chciałam nauczyć się robić swetry rozpinane, mam nadzieję że mi uda się, będę cały czas obserwować Pani blog! Dziękuję za pomysły!

    OdpowiedzUsuń